Nowy edytor wideo FOTOhub
Zbudowany od zera edytor wideo w przeglądarce: wielościeżkowa oś czasu, napisy wierne w eksporcie, dźwięk z falą i AI na planszy. Zaznaczanie kliknięciem, wycinanie tła, usuwanie z kadru i eksport w cenie każdego płatnego planu.
Nowy edytor wideo FOTOhub jest dostępny dla wszystkich. Zbudowaliśmy go od zera: nowa oś czasu, nowa plansza podglądu, nowy silnik eksportu i narzędzia AI, które działają bezpośrednio na klipach, bez wychodzenia z projektu. Wszystko działa w przeglądarce, bez instalacji i bez mocnego komputera, bo ciężką pracę wykonują nasze serwery i karty graficzne.
Najważniejsza zmiana nie jest widoczna na pierwszy rzut oka. W każdym płatnym planie, od Startera wzwyż, operacje AI w edytorze i eksport gotowego filmu są wliczone w cenę. Nie ma licznika przy zaznaczaniu obiektów, nie ma opłaty za usunięcie czegoś z kadru, nie ma dopłaty za render. Możesz próbować, cofać i próbować jeszcze raz.
W skrócie
- Całkowicie nowy edytor z wielościeżkową osią czasu, przyciąganiem, znacznikami i pełną historią cofania.
- 19 przejść, 22 filtry i klatki kluczowe z czterema krzywymi wygładzania.
- 12 stylów napisów i automatyczna transkrypcja mowy na napisy.
- AI na planszy: zaznaczasz obiekt kliknięciem, ramką albo słowami, a edytor śledzi go przez cały klip i potrafi go usunąć.
- Muzyka i efekty dźwiękowe generowane w edytorze, bez przełączania się do innych narzędzi.
- Eksport od 720p do 4K z gotowymi ustawieniami pod TikToka, Reels, Shorts, YouTube i X.
- Autozapis w chmurze, trzy języki interfejsu: polski, angielski i niemiecki.
- W cenie planu: operacje AI na naszych kartach i eksport nie zdejmują kredytów w żadnym płatnym planie.
Edytor otworzysz w aplikacji, w sekcji wideo, albo bezpośrednio pod adresem fotohub.app/fh/editor/lite-v2.
Dlaczego napisaliśmy go od nowa
Poprzedni edytor dobrze sprawdzał się w prostych zadaniach: przyciąć klip, dodać napis, wyeksportować. Kiedy jednak twórcy zaczęli montować w nim pełne reklamy, filmy produktowe i materiały do mediów społecznościowych, zaczął pokazywać ograniczenia. To, co było widać na ekranie, nie zawsze zgadzało się z tym, co wychodziło w pliku. Tekst potrafił ustawić się inaczej niż w podglądzie, a styl napisu gubił się po drodze do renderu.
Uznaliśmy, że łatanie nie ma sensu. Nowy edytor stoi na jednej zasadzie: to, co widzisz na planszy, jest tym, co dostajesz w eksporcie. Położenie, skala, obrót i styl każdego elementu liczone są w jednym miejscu, a podgląd i render korzystają z tych samych danych. Zanim wyłączyliśmy stary edytor, spisaliśmy każdą funkcję, której używali twórcy, i sprawdziliśmy, czy ma odpowiednik w nowym.
Oś czasu
Oś czasu to miejsce, w którym montażysta spędza większość dnia, więc zaczęliśmy od niej.
- Dowolna liczba ścieżek: wideo, obrazy, tekst, muzyka i lektor, każde na własnej warstwie, z możliwością zmiany kolejności ścieżek.
- Przycinanie i cięcie: skracasz klip, przeciągając krawędź, albo rozcinasz go w miejscu głowicy odtwarzania.
- Profesjonalne tryby przycinania: roll, slip i slide, czyli przesuwanie punktu cięcia między dwoma klipami, przesuwanie treści wewnątrz klipu i przesuwanie klipu między sąsiadami.
- Ripple: usunięcie lub skrócenie klipu zamyka lukę, zamiast zostawiać dziurę na osi.
- Przyciąganie do krawędzi klipów i głowicy, które włączasz i wyłączasz jednym przełącznikiem.
- Znaczniki i rozdziały do oznaczania ważnych momentów i szybkiego skakania po projekcie.
- Zaznaczanie wielu klipów, kopiowanie, wklejanie i powielanie.
- Powiększanie i przewijanie osi, od podglądu całego filmu po pojedyncze klatki.
- Zmiana tempa klipu: przyspieszenie przejścia przez scenę albo zwolnienie kluczowego momentu, z zachowaniem dźwięku.
- Odłączanie dźwięku od obrazu, żeby osobno przyciąć i ustawić ścieżkę audio z klipu.
- Cofanie i ponawianie każdej operacji, z historią zapisywaną na bieżąco.
Plansza i właściwości klipu
Podgląd nie jest tylko okienkiem odtwarzacza. To plansza, na której zaznaczasz elementy i przesuwasz je, skalujesz oraz obracasz bezpośrednio myszą. Ramka zaznaczenia obejmuje dokładnie to, co widać, także w przypadku tekstu. Po zaznaczeniu elementu po prawej stronie otwiera się panel właściwości:
- Położenie, skala, obrót i przezroczystość każdego klipu.
- Przycięcie kadru i dopasowanie materiału do formatu projektu.
- Sześć trybów mieszania warstw, przydatnych przy nakładkach, światłach i teksturach.
- Głośność oraz wejście i wyjście dźwięku dla każdego klipu.
- Formaty projektu: 16:9, 9:16, 1:1, 4:5 i 4:3, z podglądem stref bezpiecznych TikToka, Reels i Shorts, żeby napis nie wszedł pod przyciski aplikacji.
Klatki kluczowe
Klatki kluczowe pozwalają animować właściwości w czasie. Powolny najazd na zdjęcie, tytuł wjeżdżający z boku, logo, które pojawia się i znika, stopniowe przejście koloru między ujęciami. Animować można:
- położenie, skalę, obrót i przezroczystość,
- przycięcie kadru i maskę,
- jasność, kontrast i obramowanie,
- korekcję kolorów w trzech zakresach: cieni, półtonów i świateł.
Każdy ruch ma do wyboru cztery krzywe: liniową, łagodny start, łagodne zakończenie albo łagodny start i zakończenie. Właśnie ta różnica decyduje, czy animacja wygląda mechanicznie, czy filmowo.
Przejścia
W edytorze jest 19 przejść między klipami, a każde trafia do eksportu dokładnie tak, jak w podglądzie:
- Klasyczne: przenikanie, wyciemnienie, przejście przez czerń i przez biel.
- Ruch: przesunięcie w lewo, w prawo, w górę i w dół oraz wypchnięcie w czterech kierunkach.
- Kurtyny: wymazanie w różnych kierunkach i przysłona, czyli koło zamykające się na środku kadru.
- Efektowne: zbliżenie i rozmycie.
Przejście kładziesz na styku dwóch klipów, a jego długość zmieniasz, przeciągając krawędź.
Filtry, kolor i efekty
Materiał z kilku źródeł, na przykład z telefonu, z aparatu i z generatora wideo, rzadko wygląda spójnie. Dlatego edytor ma 22 gotowe filtry w sześciu rodzinach:
- Kinowe, z charakterystycznym rozkładem kontrastu i koloru.
- Ciepłe i chłodne, do ustawienia nastroju całej sceny.
- Czarno-białe, od miękkiej szarości po mocny kontrast.
- Klisza filmowa, z tonacją znaną z analogowych taśm.
- Stylizowane, do teledysków, reklam i treści z wyraźnym charakterem.
Do tego dochodzą efekty z regulowaną intensywnością, tablice LUT do precyzyjnej korekcji kolorów oraz warstwy korekcyjne, które nakładają jedną zmianę na wszystkie klipy pod spodem. Warstwy korekcyjne są liczone na serwerze, więc eksport wygląda tak samo jak podgląd.
!Galeria filtrów w edytorze wideo FOTOhub
Napisy i tekst
Tekst był największą bolączką starego edytora i dlatego poświęciliśmy mu najwięcej pracy.
- Automatyczne napisy. Edytor zamienia mowę z klipu na napisy zsynchronizowane w czasie, a Ty tylko poprawiasz pojedyncze słowa.
- 12 gotowych stylów napisów: nowoczesny, klasyczny, kinowy, karaoke, tekst w ramce, neon, podświetlenie, kontur, minimalistyczny pasek dolny, komiksowy, słowo po słowie i retro. Style korzystają z ośmiu krojów pisma.
- Pełna kontrola nad wyglądem: krój, rozmiar, kolor, interlinia i wyrównanie.
- Tekst jak każdy inny element: możesz go przesunąć, przeskalować i animować klatkami kluczowymi.
Najważniejsze jest to, że eksport odtwarza te ustawienia wiernie. Jeśli tytuł stoi w lewym górnym rogu z ciasną interlinią, tak samo stoi w gotowym pliku.
!Style napisów w edytorze wideo FOTOhub
Dźwięk
- Osobne ścieżki dla muzyki, lektora i dźwięku z klipów, które trafiają razem do eksportu.
- Miksowanie: głośność każdej ścieżki i klipu oraz płynne wejścia i wyjścia dźwięku.
- Biblioteka muzyki i efektów dźwiękowych dostępna bezpośrednio w edytorze.
- Nagrywanie lektora z mikrofonu, prosto na oś czasu.
- Generowanie muzyki i efektów dźwiękowych w edytorze. Opisujesz, czego potrzebujesz, na przykład „spokojny podkład pianinowy na 30 sekund” albo „trzask zamykanych drzwi”, a wynik ląduje na ścieżce audio. Do wyboru jest kilka modeli muzycznych i dwa modele efektów dźwiękowych.
AI bezpośrednio na planszy
Tego nie da się zrobić w klasycznym edytorze bez dodatkowych wtyczek, osobnych programów i eksportowania materiału tam i z powrotem.
- Zaznacz kliknięciem albo ramką. Klikasz osobę, produkt albo samochód w kadrze, a edytor zaznacza dokładnie ten obiekt, łącznie z trudnymi krawędziami, takimi jak włosy.
- Zaznacz słowami. Jeśli łatwiej napisać „czerwony kubek na stole” niż trafić w niego myszą, opisujesz obiekt, a edytor go znajduje.
- Śledzenie przez cały klip. Zaznaczasz obiekt raz, a model podąża za nim klatka po klatce, także gdy obiekt się porusza.
- Usuń z klipu. Przypadkowy przechodzień, kabel albo logo na koszulce: po zaznaczeniu model usuwa obiekt z całego ujęcia i wypełnia to miejsce tak, jakby niczego tam nie było.
- Wytnij tło. Oddzielasz postać od tła, żeby położyć ją na innej scenie, na jednolitym kolorze albo na wygenerowanym tle.
Pod spodem działają najnowsze modele segmentacji i rekonstrukcji obrazu, uruchomione na naszej własnej flocie kart graficznych. Wszystko dzieje się na materiale w Twoim projekcie. Nie trzeba niczego pobierać, wysyłać do innego serwisu ani wracać z plikiem do edytora.
!Panel narzędzi AI w edytorze wideo FOTOhub
Wszystkie źródła na jednej osi czasu
Edytor jest częścią FOTOhub, a nie osobnym programem, i to widać przy imporcie. Na oś czasu położysz:
- pliki wgrane z dysku, także przeciągnięte prosto do okna,
- materiały z Twojej biblioteki FOTOhub,
- obrazy i filmy wygenerowane w FOTOhub dowolnym z naszych modeli,
- ujęcia z biblioteki materiałów stockowych.
W praktyce oznacza to jeden ciągły proces. Generujesz kilka ujęć wideo, dokładasz zdjęcie produktu, generujesz muzykę, dodajesz automatyczne napisy, usuwasz z jednego ujęcia przypadkowego przechodnia i eksportujesz. Wszystko w jednej karcie przeglądarki i na jednym koncie.
!Panel mediów i oś czasu w edytorze wideo FOTOhub
Eksport
Gotowy film renderują nasze serwery, a nie Twój komputer, więc słabszy laptop nie wydłuża eksportu.
- Rozdzielczości: 720p, 1080p, 2K i 4K.
- Gotowe ustawienia pod platformy: TikTok, Instagram Reels, YouTube Shorts, YouTube i X, z właściwą rozdzielczością, liczbą klatek i jakością.
- Szacowany rozmiar pliku widoczny przed rozpoczęciem eksportu.
- Wynik w bibliotece, skąd go pobierzesz albo użyjesz w kolejnym projekcie.
Wygoda na co dzień
- Autozapis w chmurze. Projekt zapisuje się sam, a przy pracy w kilku kartach edytor pilnuje, żeby jedna wersja nie nadpisała drugiej.
- Skróty klawiszowe do cięcia, odtwarzania, zaznaczania i nawigacji, z podręczną ściągą w aplikacji.
- Trzy języki interfejsu: polski, angielski i niemiecki, przetłumaczone w całości.
- Praca w przeglądarce na każdym komputerze, bez instalacji.
W cenie planu, bez licznika
Przez ostatni rok najczęstszą prośbą twórców było, żeby nie musieli liczyć każdego kliknięcia. Przy montażu to szczególnie ważne, bo praca polega na próbowaniu: zaznaczasz obiekt, nie podoba się, cofasz, zaznaczasz inaczej, eksportujesz trzecią wersję dla klienta.
Dlatego w każdym płatnym planie, od Startera wzwyż, narzędzia AI edytora działające na naszych kartach i eksport są wliczone w cenę. Nie zdejmują kredytów i nie są rozliczane za operację. Kredyty zostają tam, gdzie zawsze były: przy generowaniu nowych materiałów modelami, na przykład nowego ujęcia wideo, obrazu czy utworu muzycznego.
Możemy to zrobić, bo te narzędzia działają na naszych własnych kartach graficznych. Nie płacimy zewnętrznemu dostawcy za każde wywołanie, więc nie musimy przerzucać tego kosztu na Ciebie. Firma, która odsprzedaje cudze API, takiej oferty złożyć nie może. W planie darmowym edytor jest dostępny, a narzędzia AI i eksport rozliczane są na zasadach tego planu.
Dla kogo
- Twórcy treści: krótkie formy z automatycznymi napisami, muzyką i efektami, bez przełączania się między pięcioma aplikacjami.
- Marketing i e-commerce: filmy produktowe z packshotów i wygenerowanych ujęć oraz warianty reklam na różne formaty, w tym pionowe.
- Agencje: wiele projektów i wiele wersji, a operacje AI w cenie planu, więc budżet nie rośnie z każdą rundą poprawek.
- Osoby, które nigdy nie montowały: interfejs w trzech językach, zaznaczanie kliknięciem zamiast masek rysowanych klatka po klatce i wszystko w przeglądarce.
Czego jeszcze nie ma
Wolimy to napisać sami, niż żebyś odkrył to w połowie projektu.
- Fala dźwięku na ścieżkach audio jest na razie poglądowa i nie odwzorowuje dokładnie nagrania.
- Odtwarzanie klipu od końca nie jest jeszcze gotowe do użytku w projektach z dźwiękiem.
- Głośności nie da się jeszcze animować klatkami kluczowymi. Działają stała głośność klipu oraz wejścia i wyjścia dźwięku.
- Jedna linijka napisu ma jeden kolor, a obrócone pola tekstowe i kursywa w części krojów nie trafiają jeszcze do eksportu.
Pracujemy nad każdym z tych punktów i napiszemy, gdy będą gotowe.
Najczęstsze pytania
Gdzie znajdę nowy edytor?
W aplikacji FOTOhub, w sekcji wideo, albo bezpośrednio pod adresem fotohub.app/fh/editor/lite-v2.
Czy muszę coś instalować?
Nie. Edytor działa w przeglądarce, a render odbywa się na naszych serwerach.
Czy narzędzia AI w edytorze zdejmują kredyty?
W płatnych planach, od Startera wzwyż, nie. Operacje AI na naszych kartach i eksport są wliczone w cenę. Kredyty zużywasz przy generowaniu nowych materiałów modelami.
Czy edytor sam zrobi napisy?
Tak. Automatyczna transkrypcja zamienia mowę z klipu na napisy, a potem nadajesz im jeden z 12 stylów.
W jakiej rozdzielczości wyeksportuję film?
Od 720p do 4K, z gotowymi ustawieniami pod najpopularniejsze platformy.
Czy mogę użyć materiałów wygenerowanych w FOTOhub?
Tak. Obrazy, wideo, muzyka i efekty dźwiękowe z FOTOhub trafiają na oś czasu bez pobierania i ponownego wgrywania.
Gdzie przetwarzane są materiały przy operacjach AI?
Zaznaczanie, śledzenie, usuwanie obiektów i wycinanie tła działają na naszej flocie kart graficznych w Stanach Zjednoczonych. Wynik wraca do Twojego projektu, a pliki projektu zostają na koncie.
Co stało się ze starym edytorem?
Nowy edytor go zastępuje. Funkcje, których używali twórcy, zostały przeniesione, a wyjątki są wymienione wyżej.
Otwórz i sprawdź
Najlepszy test to Twój własny materiał. Otwórz edytor, wrzuć kilka ujęć, kliknij w obiekt i zobacz, co się stanie.